Houseboat Mazury

houseboat mazury - maximczarter

Producenci pływającego sprzętu rekreacyjnego, w tym producenci houseboat na Mazurach, prześcigają się w propozycjach dla aktywnych miłośników sportów wodnych. Wszystko w celu zapewnienie jak najlepszej zabawy, podniesienia poziomu adrenaliny, pozostawienia jak najmocniejszych wrażeń. W wymyślaniu różnych konstrukcji pływających o dziwnych czasem kształtach i niestandardowych parametrach jazdy celują oczywiście producenci z USA. Nic w tym dziwnego, gdy weźmiemy pod uwagę wielkość tego rynku.

U podstaw idei powstawania jachtów motorowych było połączenie ekstremalnej prędkości z cechami wygodnego statku. Na pokładzie naszych jachtów w dużym komforcie może pływać od 2 do nawet 10 osób. Rzeczą wyróżniającą nasze motorówki, jest napęd, przeważnie bardzo dobrej jakości benzynowe silniki zaburtowe (najlepsze Yamahy) lub wbudowane diesel’a dla dużych jachtów (houseboatów). Dzięki zastosowaniu układu silników strumieniowych możemy tymi łodziami fantastycznie manewrować, praktycznie kręcić się w miejscu.
Na większości naszych łodzi można pływać po morzu w strefie przybrzeżnej lub po jeziorach na Mazurach, ale główną ich domeną są „płaskie wody”, kiedy fale nie przeszkadzają w osiąganiu fantastycznych wprost parametrów jazdy.

Kadłuby naszych łodzi motorowych robiony jest w tradycyjnej technice laminatu poliestrowo-szklanego ze wzmocnieniami/kształtkami laminatowymi wypełnionymi pianką. Kadłuby są bardzo sztywne, o czym mogą zaświadczyć nasi klienci, którzy odwiedzają nas każdego roku.

Niektóre łodzie z klasy Open posiadają charakterystyczne, otwarte, przestronne wnętrze i dynamiczne parametry kadłuba. Cechy szczególne, to również głęboki kokpit z wysokimi burtami i licznymi miękkimi siedziskami dla załogi. Dno często wykonywane było w ciemnych kolorach, które łamały dominując w pozostałej części kadłuba oraz wnętrza biel. Trzecią barwą jest przeważnie czerń zastosowana do wykonywania konsol sterowniczych.

Na samym dziobie prawie we wszystkich motorówkach umieszczono dosyć pokaźne bakisty, w której znajdziemy wyposażenie techniczne, liny czy kotwicę. Na rufie, wzdłuż burt (ustawione bokiem do kierunku płynięcia) lokowane są przeważnie skórzane kanapy z licznymi uchwytami na kubki.

Przy konsolach umieszcza się wygodne, kubełkowe fotele, podobne do stosowanych w sportowych samochodach. W konsoli sternika jachtu motorowego montowane jest radio (często w wodoszczelnej obudowie) i zamykany schowek podręczny na mapy lub inne drobiazgi. Konsole pilota przeważnie charakteryzują się specjalnymi zdobieniami wraz z gronem liczników, wskaźników (obrotomierz, wskaźnik ładownia, temperatury i ciśnienia oleju, stan paliwa, wody czy nieczystości) oraz przycisków do zarządzania całą motorówką (m.in. oświetlenie nawigacyjne, kokpitu, sygnał, pompy, sterownie silnikami strumieniowymi).

W bocznych burtach montowane są wodoszczelne głośniki. Tył kokpitu zajmuje przeważnie kanapa w literze L lub eliptyczna, zapatrzona w uchwyty do trzymania napojów. Na dziobie jachtu motorowego przeważnie znajdują się materace do wypoczynku i opalania (czasami tak wypoczynek znajdziemy na specjalnie wzmacnianym dachu nad kokpitem statku).

Linie kadłubów oraz wyposażenie wynajmowanych łodzi motorowych na Mazurach przeważnie robią bardzo dobre wrażenie na nowych klientach – starzy wiedzą czego można się spodziewać. Pływanie na dużych houseboat’ach wymaga praktyki i doświadczenia. Jazda na otwartych wodach Mazur sprawia wiele przyjemności zwłaszcza tym, którzy tej krainy jeszcze nie poznali.

Coraz częściej producenci proponują konstrukcje, które nie pozwalają zakwalifikować danego modelu do znanych dotąd klas. Nowoczesne technologie, materiały i programy komputerowe umożliwiają wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów szukających wielofunkcyjnych rozwiązań nawet w małych łodziach motorowych. W województwie warmińsko-mazurskim rozrosły się w różnej wielkości stocznie produkujące jachty żaglowe, łodzie motorowe i wiosłowe, głównie w technologii laminatów poliestrowo-szklanych. Podobno w samej Ostródzie firmy z branży współpracują i pomagają sobie wzajemnie – nie ma problemu podkupowania fachowców, czy zwykłych pracowników. Po prywatyzacji wystarczyło ich dla wszystkich nowo powstałych zakładów szkutniczych i stoczni. Nie brak też rąk do pracy, ponieważ wszyscy starają się walczyć z odpływem kapitału ludzkiego zagranicę. Zarobki nie osiągają zapewne tych z wielkich miast i centrów przemysłowych, ale jak na miejscowe warunki są zupełnie przyzwoite i równe średniej krajowej.

Na Mazurach w ciągły sposób rozwija się infrastruktura nadbrzeżna, powstają nowe plaże i zaplecze turystyczne. Warto przypomnieć, że Wielkie Jeziora Mazurskie połączone są ze sobą siecią kanałów i śluz, dzięki czemu przemieszczać się można z Węgorzewa, przez Giżycko, Mikołajki, Ruciane Nida, aż do Warszawy! Region ten jest coraz bardziej magnesem przyciągającym miłośników włóczęgi wodnej na wypornościowych jachtach motorowych – houseboat Mazury. Wody krainy WJM służą stoczniom, jako poligon doświadczalny dla nowo budowanych łodzi. Na nim próbowane są pierwsze egzemplarze prototypowe, które mają przeznaczenia na czarter jachtów mazury. Najciekawiej, gdy próby muszą odbywać się w zimie, trzeba wtedy wyrąbać przerębel w lodzie i tam zatapiać próbnie jachty.

Nasze mazurskie jachty mają przeważnie duży sundeck z materacami, który zachęca do korzystania z kąpieli słonecznych, kokpit z siedziskami, a po lewej stronie od sterówki jest wejście do kabiny. Rufa przeważnie jest podzielona na dwie części, przedzielone zawieszonym silnikiem zaburtowym. Po jego obu stronach wykonywane są dwa półpokłady – jeden z drabinką zejściową do wody, drugi jako pomocniczy do serwisu silnika. Typowe rozwiązanie w łodziach z napędem przyczepnym.

Tendencja do konstruowania wielofunkcyjnych łodzi na Mazurach jest prawdziwie wcielona w życie, choć nie została wymyślona w naszym kraju. Bardzo dobrze, że i nasi konstruktorzy nawiązują do trendów światowych – to tylko pomaga w promocji i marketingu. Kadłuby i dna robione są na przekładce z Airexu, burty natomiast z użyciem Firet-Corematu. Wkładka denna laminowana jest razem z rusztem, podsufitka również z laminatu. W kabinie często są osobno zamykane pokoje z podwójnymi kojami. Przeważnie wnętrze jest na tyle duże, że służy całej załodze, jako przestrzeń do regularnego życia.

Czarterowane w Polsce jachty rodzimej produkcji pływają również w Holandii, Norwegii, Hiszpanii, czy w Niemczech. W mazurskich stoczniach powstaje większość elementów konstrukcyjnych i stałego wyposażenia. Przyjętą zasadą jest, że do stoczni przyjeżdża łódź w postaci beczek żywic, belek materiału i sztang stalowych, a wychodzi gotowy jacht żaglowy lub motorowy. Robi się okucia, knagi itp., a tylko niektóre zakupowane są od renomowanych producentów, jak np. aluminiowe luki wentylacyjne pochodzące z holenderskiego Vetusa. Większość elementów jachtów do czarteru na Mazurach wytwarza się na miejscu według własnych projektów i rysunków od podstaw.
Łodzie do wynajmu są prezentowane na Targach „Wiatr i Woda”, „Boatshow”, czy na „Warszawskim Salonie Jachtowym”, ponieważ coraz więcej klientów pojawia się bezpośrednio z kraju. Montowane do łodzi napędy zaburtowe przeważnie firmy Yamaha, słyną z wielkiej kultury pracy i ekonomicznego spalania paliwa. Poziom hałasu należy do najniższych mierzonych w trakcie testów łodzi motorowych.

W kwietniu wody w okolicach Giżycka, czy Mikołajek świecą prawdziwą pustką – wygląda to, jakby sezon dopiero miał się rozpocząć. Taki spokój ułatwia bezpośredni kontakt z naturą i zatopienie się w krajobrazie tej przepięknej krainy. Pływa się wówczas bardzo przyjemnie i wygodnie – sterowanie jest lekkie i nie sprawia żadnych trudności. Małymi łodziami z dużymi silnikami dość łatwo wejść w ślizg, błyskawicznie osiągając maksymalną prędkość. Jachty do czarteru są zwrotne i świetnie reagują na ruchy sterem i manetką gazu.

Wodniacy to ludzie wyjątkowo konserwatywni i tradycyjni. Kochają swoje jachty i łodzie miłością dozgonną. Nie dziwi więc nieustający podziw i zapotrzebowanie na czarter jachtów Mazury, które są uznane i cenione przez rynek. Część łodzi na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, to prawdziwe perły, przypominające kultowe łodzie Riva sprzed pół wieku, których kształt i wyposażenie, opracowane w modnym stylu retro, miały w założeniu być przeciwwagą w stereotypowym postrzeganiu quicksilverów, jako motorówek tanich i popularnych, jakich tysiące pływa po wszystkich akwenach świata. Łodzie o tradycyjnych, klasycznych kształtach mają w swojej ofercie: Riva, Frauscher, Boesch, Cris Craft i wielu, wielu innych. Coś w tym musi być, że tak wielu ludzi lubi wszystko w stylu retro, stare samochody, stare łódki, stare meble, a antyki osiągają niesamowicie wysokie ceny. Taki styl rzeczy klasycznych i majestatycznych robi wrażenie. Miłośnicy sportów wodnych nie są żadnym wyjątkiem.

Nie tylko Mazury dają możliwość pływania bez patentu jachtami motorowymi, czy barkami (boat house’ami) – segment ten rozwija się również bardzo dynamicznie na Zalewie Szczecińskim. Cały akwen wodny wokół Szczecina jest wprost jak wymarzony dla rozwoju turystyki motorowodnej. Można pływać całymi dniami po zalewie, eksplorując mało znane zakątki lub popłynąć do sąsiadów w Niemczech. Można również w przeciągu zaledwie 2-2,5 godziny osiągnąć morskie wody Bałtyku. Wielu klientów wyrusza na Bornholm, a nawet przepływa do szwedzkiego Ystad.